- w PRLu -

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

   W lecie 1944 roku Niemcy opuścili Kolbuszową. W mieście spontanicznie zaczęła odradzać się kultura. Profesor Julian Jabłoński zorganizował chór, profesor Michał Czartoryski (który wrócił z Wielkiej Brytanii), wspólnie z Marią Siedmograj założyli amatorski teatr im. Aleksandra Fredry, Jan Styga założył orkiestrę dętą. Choć początkowo każda z grup działała gdzie indziej, to w niedługim czasie wszyscy spotkali się w „sokolni” - bo pod taką nazwą budynek nadal funkcjonował w świadomości mieszkańców. Faktycznie przejęty przez państwo oficjalnie działa już jednak pod nową nazwą – najpierw jako Dom Kultury, a od początku lat 50. - na przeszło dwie dekady – pod szyldem Powiatowego Domu Kultury.

 

Chór Juliana Jabłońskiego /prof. Jabłoński pierwszy z lewej

 

 

   Dyrektorem PeDeKu został Zenon Stępień, człowiek który doświadczenie w kulturze zdobywał Dolnym Śląsku. Choć placówka zatrudniała tylko czterech instruktorów to była czynna niemal na okrągło. Szybko stała się jednym z głównych centrów życia miasteczka. Mieszkańców do pedeku ściągały organizowane tutaj zajęcia artystyczne, zabawy karnawałowe, choinkowe i sylwestrowe, premiery kolejnych sztuk wystawianych przez teatr amatorski. Główna sala wielokrotnie gościła przedstawicieli lokalnych i regionalnych instytucji, którzy tutaj organizowali swoje zebrania. Wielkim wzięciem cieszył się telewizor, który pojawił się w pedeku w 1959 roku.

 

   Z czasem okazało się, że budynek „sokoła”, planowany i wybudowany jeszcze w czasach galicyjskich, jest za mały i konieczna jest jego rozbudowa. W jednej z dobudowanych sal znalazło się miejsce dla klubu młodzieżowego, który pod różnymi nazwami (Sahara, Lasowiak, Calipso...) działał w niej aż do lat 90. (dzisiaj w tym miejscu znajduje się Galeria pod Trąbami).

 

Teatr Amatorski im. Aleksandra Fredry /prof. Czartoryski siedzi pierwszy z lewej

 

   W latach 60. działalność domu kultury wyszła poza mury „sokolni”. W ramach zainicjowanego przez Macieja Skowrońskiego tzw. eksperymentu kolbuszowskiego pod kierunkiem PeDeKu w całym powiecie kolbuszowskim zaczęły powstawać lokalne ośrodki kultury. Eksperyment był najpierw bacznie obserwowany, a później naśladowany przez ośrodki kultury z innych rejonów kraju. Mniej więcej w tym samym czasie instruktorzy kolbuszowskiego domu kultury zaangażowali się w tworzenie kolbuszowskiego muzeum (to ich wyjazdom w teren dzisiejszy skansen zawdzięcza wiele ze zgromadzonych w swoich magazynach eksponatów) i wsparcie powstającego w tym czasie Towarzystwa Opieki nad Zabytkami (pierwsze numery biuletynów były przepisywane na maszynach właśnie w domu kultury).

 

   Tymczasem w placówce następowały kolejne zmiany. Zenona Stępnia, który został kierownikiem nowootwartej placówki w Kolbuszowej Górnej zastąpił Józef Niezgoda. Po nim dyrektorem, tyle że już nie powiatowego a Miejskiego Domu Kultury został Zbigniew Winiarski. Był koniec lat 70. W domu kultury zaczął działać Dyskusyjny Klub Filmowy. Nowy dyrektor – jako zapalony podróżnik organizował też pokazy slajdów z różnych stron świata a w niewielkiej ciemni pod sceną odbywały się zajęcia fotograficzne prowadzone przez Jana Mazurkiewicza i Jana Cichonia. Dzieci przychodziły na zajęcia plastyczne, młodzi na kursy tańca, a w każdy czwartek odbywały się spotkania klubu seniora. Aktywną działalność placówki zahamowało wprowadzenie stanu wojennego.

 

Tadeusz Nalepa i Mira Kubasińska podczas występu w Miejskim Domu Kultury w Kolbuszowej

 

 

   W 1982 roku nastąpiła kolejna zmiana, nowym dyrektorem został Stanisław Gil, po którym tę funkcję przejął Wiesław Minich.