2016

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

 


   Młodzież z Europy i obu Ameryk aktywnie uczestniczyła w organizowanym przez kolbuszowską parafię święcie ducha, pieśni i chleba. Patron parafii św. Brat Albert był wyjątkowym człowiekiem, patriotą, wzorem skromności i oddania ludziom. Natchnienie artystyczne przywiodło go do poświęcenia się Bogu i ludziom. Duch świętego natchnął siedem lat temu społeczność parafialną do
organizacji festiwalu parafialnego. Obecnej edycji ,,Albertynek” przyświecał duch Światowych Dni Młodzieży. Francuzi już w latach dziewięćdziesiątych wymyślili żeby prologiem było święto młodych w diecezjach. Pomysł świetny, dzięki któremu mieliśmy niesamowitą przyjemność goszczenia w Kolbuszowej ponadstuosobowej grupy katolików ze świata. Po czwartkowym powitaniu na rynku i dyskotece pod Sokołem uświetnionym grillem i ciastem przygotowanym z sercem przez pracowników domu kultury, kościelny festiwal był finałem ich pobytu tutaj i ostatnią możliwością spotkania się społeczności Kolbuszowej z przybyszami ze świata. Kolbuszowiacy w dużej liczbie skorzystali z tej możliwości. Na festiwalu, który w tym roku miał festynowy, zabawowy charakter, było wiele atrakcji. Największą furorę i zainteresowanie wzbudziły jednak spontaniczne popisy artystyczne młodzieży ze świata.

Parafia Brata Alberta w Kolbuszowej to wyjątkowe miejsce, w którym proboszcz nie tylko konsekwentnie dba o jej materialny rozwój /ostatnia, kolejna, przyszłościowa  inicjatywa to freski/. W parze z materialnym rozwojem kompleksu kościelnego idzie tutaj budowanie społeczności duchowej. Przy kościele aktywnie działają liczne grupy wiernych. Ta wszechstronna, przemyślana działalność społeczna wydaje się być wręcz wzorcową.

Albertynkowe wydarzenie organizowane dzięki zaangażowaniu kolejnych młodych wikarych /tym razem przez ks. Dominika Leniarta/ to stały i potrzebny element życia  społecznego Kolbuszowej w duchu patrona parafii.