2016

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

P1010088

 

 

Tradycją kolbuszowskich dożynek jest to, że od ponad dwudziestu lat (pierwsze w 1992 r.) wędrują po miejscowościach gminy. Podczas święta każda miejscowość obdarowywała, wybraną przez siebie osobę. Dożynki w Nowej Wsi z inicjatywy sołtysów i przewodniczących osiedli zmieniły swój dotychczasowy charakter. Nowowiejska uroczystość po raz pierwszy stała się wyłącznie, kulturalnym świętem zachowującym od zapomnienia, ludowy dawny obyczaj, muzykę, język i rękodzieło, odstąpiono od wręczania wieńców. Msza święta z poświęceniem chleba (odwieczny element religijny obchodów) i wieńców z kazaniem ks. Kanclerza dr. Jerzego Buczka rozpoczęła ludowe święto, które w tym roku pokryło się z kościelnym świętem nazywanym potocznie ,,Zielną”.

Po raz pierwszy zorganizowano konkurs na najładniejszy wieniec inspirowany lasowiacką tradycją. Najwyżej oceniono wieńcowe rękodzieło z Weryni, drugą lokatę zdobyły wieńczareczki z Domatkowa i Nowej Wsi, trzecie miejsce zajęły wieńce z sołectw Przedbórz, Zarębki i Kolbuszowa Górna. Wkład pracy i zaangażowanie pozostałych ekip zostało nagrodzone wyróżnieniami.

Rokrocznie temu świętu towarzyszy, żartobliwy konkurs Białego/Czarnego Bociana na najwyższy współczynnik dzietności w gminie. W dożynkach uczestniczyło trzynaście zespołów wieńcowych (zabrakło dwóch z miejscowości uhonorowanych niechlubnym tytułem Czarnego Bociana za zerową liczbę urodzeń). W tym roku pierwsze miejsce zajął Świerczów również dzięki osobistemu zaangażowaniu sołtysa i jego małżonki. Grupy wieńczarek i wieńczarzy bez zbędnych dłużyzn sprawnie przedstawiły, swoje dożynkowe żale wykazując się wokalnym i poetyckim talentem. Prowadzenie autorsko przygotowane przez parę konferansjerów bawiło i dostarczało informacji o miejscowościach gminy i kulturze ludowej w sposób lekki, przystępny i przyjemny.

Starostami dożynek był Barbara i Tadeusz Jakubcowie. Finał imprezy to występ Zespołu Ludowego Jaciska i Kapeli Jana Cebuli po którym do pierwszej w nocy wyśmienicie grał do tańca zespół Medium. Dopisała pogoda i publiczność, sołtys wsi Grażyna Maziarz sprawdziła się jako koordynator pracy zespołu organizacyjnego. W odczuciu mieszkańców i ich gości z innych miejscowości Nowa Wieś wypadła doskonale!