Hej hej Solidarni
PIEŚNI DLA TYCH, KTÓRZY ,,NIE ODCIĘLI KUPONÓW’!
Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku zatrzymało na kilka lat procesy wolnościowe w Polsce. Kilkanaście tysięcy osób członków ,,Solidarności” zostało internowanych, naród spacyfikowany.
Powstałe wówczas opozycyjne pieśni, nawiązują do tych, które śpiewane były w każdych ciężkich chwilach naszej Ojczyzny. W dniu 12 grudnia 2025 roku w Miejskim Domu Kultury w Kolbuszowej miał miejsce, Koncert ,,Hej hej Solidarni pieśni internowanych”, w którym wybitni muzycy artyści polskiej sceny przypomnieli pieśni i dramatyczne, tragiczne wydarzenia sprzed 44 lat.
Wydarzenia upamiętniające narodową tragedię organizowane są cyklicznie od kilkunastu lat wspólnie z redakcją, powstałej na początku lat dziewięćdziesiątych gazety ,,Przegląd Kolbuszowski” reprezentowanego przez Jana Skowrońskiego i kolegów redakcyjnych. Biorący udział w koncercie Jan Pospieszalski określił ich jako tych ,, ideowców, którzy nigdy nie odcinali kuponów od swoich wolnościowych działań”.
Twórcą koncertu pieśni internowanych był Paweł Steczkowski z grupą ,,Carpatian Art. Collective Orchestra” gościnnie wziął w nim Jan Pospieszalski. Oprócz wyżej wymienionych i świetnie grających muzyków kolektywu. W koncercie zaśpiewały dwie pochodzące z Kolbuszowszczyzny wokalistki Ewelina Babiarz i Sabina Nycek. Muzycy zagrali piękny, wzruszający utwór księdza Karola Dąbrowskiego ,,Ojczyzno ma” ( nie śpiewany na tak licznych konkursach piosenki patriotycznej). Przypomnieli grudzień 1970 roku piosenką ,, Ballada o Janku Wiśniewskim’’. Zagrali tytułowy utwór koncertu ,, Hej, hej Solidarni” popularną melodię z innymi słowami, pełen nadziei na przetrwanie. Wiele jeszcze innych pełnych, buntu, wiary w zwycięstwo utworów. Artyści ze sceny z powodzeniem i przy pomocy przygotowanych przez organizatora śpiewników zachęcili wypełnioną publicznością salę do wspólnego śpiewania. Na koniec Pospieszalski zaśpiewał, znany utwór śpiewany przez Jana Pietrzaka ,,Żeby Polska była Polską”. Kompania Pawła Steczkowskiego Jan Pospieszalski i wokaliści stworzyli wyjątkowy, koncert patriotyczny. Wzruszający i podniosły odnoszący się do tragicznych wydarzeń najnowszej historii Polski. Kwiaty i podziękowania występującym artystom wręczyli obecni na wydarzeniu burmistrz Kolbuszowej Grzegorz Romaniuk, kapelan środowisk narodowych ks. Mateusz Olbrot.
Andrzej Wesołowski, zbieracz, kolekcjoner, archiwista zaprezentował swoje zbiory artefaktów historycznych. Zaserwował też potrawy kojarzone z czasami o których muzycznie opowiedziały pieśni internowanych, wykonane na wysokim poziomie. Piękno ma różne, oblicza często przybiera formę wzruszających patriotycznych pieśni, które mamy obowiązek przypominać bo stanowią część naszej kultury i tożsamości historycznej.
Fotorelacja
Galeria zawiera 118 zdjęć.
Na scenie trwa koncert ośmioosobowego zespołu.
Sześciu mężczyzn w czarnych strojach gra na instrumentach.
Przed nimi siedząc przy stoliku nakrytym kraciastą ceratą śpiewają dwie panie.
Panuje atmosfera powagi i skupienia.
Scena zastawiona jest kratami co potęguje uczucie zniewolenia związanego ze stanem wojennym.
Gdzieniegdzie palą się świece.
Po koncercie panuje już luźniejsza atmosfera. Publiczność dziękuje artystom.
Oklaski oraz wręczanie kwiatów.










