KOLBUSZOWSKIE KOLĘDOWANIE!
,,Wspólne kolędowanie” to wydarzenie świąteczne zainicjowane przez wikariusza parafii pw. Św. Brata Alberta w Kolbuszowej ks. Dominika Leniarta w 2012 roku. Występy, chórów, grup parafialnych, szkolnych, zespołów i kapel ludowych w sporej liczbie rozbrzmiewają na sali widowiskowej organizatora Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej. W tym roku ten swoisty różnorodny koncert tradycyjnie rozpoczęły dzieci i młodzież z Lipnicy. Ksiądz Doktor Piotr Setlak od lat jest inicjatorem, tworzenia występów bożonarodzeniowych. W obecnym ciekawym montażu jasełkowym, kolędniczym oraz śpiewaczym wsparły go dyrektor szkoły Sylwia Jadach-Wasyłeczko, nauczycielki Magdalena Jakubczyk i Maria Drapała. Pierwsza część Lipnickiego kolędowania to „Jasełka u Górali” druga to występy małych śpiewaków ze szkoły a ostatnia to ,,Kolęda z Herodem” z okolic Mazurów świetnie odegrane przez dzieci autentyczne ludowe widowisko kolędnicze. Wszystkim występującym uczniom, rodzicom i opiekunom animatorom przedsięwzięcia gratulujemy! Jesteśmy pełni podziwu dla publiczności, która tak licznie towarzyszyła występującym. Następnie wystąpił Zespół Śpiewaczy ze Świerczowa, który od niedawna prowadzi autentyczna samorodna ludowa śpiewaczka Janina Czachor. Grupa przygotowała kilka utworów zaśpiewanych tak jak to czyniono przez wieki w ich rodzinnej wsi. Bardziej nowocześnie z towarzyszeniem akordeonisty Andrzeja Sondeja wystąpiło Kolbuszowskie Koło Kobiet prezentując elegancko po miejsku, kilka ładnych kolęd. Solista bardzo interesująco zaprezentował swoją autentyczną świąteczną wiązankę. Julia Stypa, utalentowana ludowa śpiewaczka wraz z zespołem zaprezentowała w przedborskim wydaniu kolędy i pastorałki. Oba zespoły ludowe i solista odnoszą się do tradycji wiejskiego śpiewu. Po tradycyjnych śpiewach na scenie pojawiła uzdolniona wokalistka i gitarzystka Marcelina Kopeć, kiedyś uczennica zespołu szkół w Weryni. W tej szkole średniej miała możliwość rozwijania swoich talentów dzięki warunkom stworzonym przez dyrektora Zbigniewa Bogacza (wytłumiona sala prób, mini studio nagraniowe i dostęp do instrumentów). Od kilku lat ks. proboszcz Stanisław Orszak w Kościele w Kosowach wspomaga młodzież organizującą się w tamtejszej scholii. W tym roku młode śpiewaczki i instrumentaliści pokazali znów klasę. Pięknie wykonany program, przygotowany przez księdza wspólnie z prowadzącą zespół Teresą Wilk zabrzmiał pięknie i perfekcyjnie. Następnie na ludowo zagrała Kapela Pogodne Wnuki Władysława, powstała miesiąc temu pod kierownictwem Małgorzaty Kamińskiej z prymistką Zuzanną Buczek oraz basistą Pawłem Rydzym (prawnuk skrzypka z Huciny) która nawiązuje do spuścizny najwybitniejszej osobowości lasowiackiego folkloru Władysława Pogody. Muzykanci zagrali kilka świątecznych utworów, które wcześniej grał nieżyjący mistrz Pogoda. Zespół Szkół Agrotechnicznych z Weryni zgrabnym montażem piosenek, kolęd i pastorałek zakończył wydarzenie. Opiekun i inicjator poczynań młodzieżowego spontanicznego przebojowego zespołu wokalnego i instrumentalnego, dyrektor Zbigniew Bogacz trochę utyskiwał na późną porę występu grupy (zapominając, że zgłosił się po terminie i ostatni). Młodzież swoją spontanicznością i pomysłowością dopełniła różnorodny program koncertu. Organizator liczył najbardziej na rodzinną oklaskującą artystyczne poczynania publiczność, krewnych i znajomych przyjaciół. Doskonale to sprawdziło się w przypadku artystów z Lipnicy. Szkoda, że goniąc kraje rozwinięte nie mamy, jakże przyzwyczajenia do oglądania występów przez bliską występującym publiczność. Brak tej powszechnej w świecie praktyki (wręcz obowiązku) odbił się na frekwencji publiczności na ostatnich występach. W wydarzeniu, które prowadziła Izabela Karkut, uczestniczył od początku do końca burmistrz miasta Grzegorz Romaniuk, gratulując wszystkim występów. Wspomagała go w tym dziele radna sejmiku podkarpackiego szefowa komisji kultury Ewa Draus.
Galeria zdjęć
Galeria zawiera 96 zdjęć.









