Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki

ODLOTOWY DUCH POGODY

30.06.2026

W ostatnią niezwykle gorącą niedzielę czerwca 2026 roku miłośnicy dobrej muzyki mieli wyjątkową przyjemność wysłucha wyjątkowego koncertu. Na scenie pojawili się muzycy Orkiestry Dętej Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej i zagrali wyjątkowy koncert pt. „Pogoda Odlowo”. Pomysłodawcą wydarzenia był Dariusz Bańka od pięciu lat dyrygent kolbuszowskiej orkiestry. Inspirowany postacią związanego przez całe życie z Kolbuszową najwybitniejszego lasowiackiego artysty Władysława Pogody (1920- 2018) stworzył aranże orkiestrowe granej przez niego muzyki. Utalentowany muzyk i kompozytor stworzył dziesięć pierwszorzędnych partytur orkiestrowych. Kilka miesięcy intensywnie ćwiczył z zespołem orkiestry, czego efektem było doskonałe brzmienie muzyki płynącej ze sceny. Orkiestrze towarzyszyły śpiewające na ludową nutę śpiewaczki Janina Czachor i Julia Stypa oraz Katarzyna Liszcz- Starzec zawodowa śpiewaczka, której udział w koncercie był powrotem do lat młodzieńczych (swoją przygodę ze śpiewem zaczynała w Kapeli Widelanie). Wydarzenie swoimi opowieściami o muzykancie i rasowym lesiackim zaśpiewem   urozmaicił muzyk folkowy (wnucek Władysława,) Paweł Steczkowski. Przyjaciel ludowych muzykantów z terenów dawnej Puszczy Sandomierskiej i lirnika z Haczowa Stanisława Wyrzykowskiego, który jest też świetnym skrzypkiem. Wszyscy oni stanowią dla muzyka źródło nieustającej inspiracji. ,,Pogodne Wnuki Władysława” to kolejny zespół kapela ludowa, którą dyrygent Dariusz Bańka wplótł w orkiestrowy koncert. Kapela w lasowiackim składzie (skrzypce prym, sekund i basy) powstała pół roku temu i jest zespołem kolbuszowskiej instytucji kultury. Nazwa nawiązuje do postaci legendarnego skrzypka z Huciny, któremu dedykowany był koncert. Rodzinnie z mistrzem związany jest Paweł Rydzy prawnuk mistrza basista kapeli.  Wracając do koncertu był całkowicie wyjątkowy co sprawiły niezwykle klimatyczne bardzo dobre aranżacje utworów ludowych dokonane przez kapelmistrza. Wypracowany przez niego styl, wysoki poziom brzmienia orkiestry, dobór i wykorzystanie pozostałych wykonawców układ całości wydarzenia to zasługa tego utalentowanego muzyka. Swoją karierę zaczynał w orkiestrze w Dobryninie, z którego pochodzi w której grał (na saksofonie) od wczesnej młodości. W wieku 17 lat został jej dyrygentem i prowadził ją do czasu przekazania pałeczki dyrygenckiej swojemu uzdolnionemu muzycznie bratu. 

Organizując koncerty Kapeli Władysława Pogody przez lata nie zawsze klimat sprzyjał, gdy padała skrzypek z właściwą sobie estymą i energią wołał ,,Nie przejmujcie się tym, że pada, nie martwcie się ja tu jestem i będzie Pogoda”. Różnie to bywało zdarzał się grad i oberwanie chmury gwałtowne burze, lecz charyzma i muzyka skrzypka sprawiała, że twarze widzów zawsze rozświetlał uśmiech a nogi aż rwały się do tańca. Obecny na koncercie dziewięćdziesięciosześciolatek z Mielca pogrywający, kiedyś z Pogodą co rusz na koncercie dawał przykład niezwykłego entuzjazmu w stylu muzykanta. Koncert prowadziła redaktorka z Polskiego Radia Rzeszów Elżbieta Lewicka. Filmowa relacja z wydarzenia dostępna jest na kanale youTube MDK w Kolbuszowej. Upał (sakramencki 38 stopni w cieniu) nie przeszkodził przybyć na koncert licznej publiczności, wśród której można było zauważyć zasłuchanych radną i szefową osiedla Marię Opalińską. Sekretarza Kolbuszowej Krzysztofa Matejka oraz kierownika promocji Andrzeja Selwę. Nad występami muzyków czuwał unoszący się nad wszystkim niesamowity duch, Duch Władysława Pogody!

 

Galeria

30.06.2026, 14:23