2015

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

1200px zajecia2015 2016 rozpiska

 

 

Informacje dotyczące list osób przyjętych na poszczególne zajęcia artystyczne można uzyskać osobiście w Miejskim Domu Kultury w Biurze Organizacyjnym lub telefonicznie (17) 22-71-563, (17) 749 98-94 wew. 21 od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-16.00.

Również u instruktorów zajęć w dniach:

 

Zajęcia Taneczne:

 

Instruktor: Magdalena Chlebek

Sala Baletowa

Pierwsze zajęcia: wtorek 6.10.2015

zajęcia: Wtorki i Piątki

14:30 - 15:30 - FOX Junior - 7-8 lat

15:30 - 16:15 - Foksik - 6-7 lat

16:15 - 16:45 - Foksik Mini - 5 lat

17:00 - 18:00 - FOX grupa II - 9+ lat

18:00 - 19:00 - FOX grupa I - 10+ zaawansowana

 

Kolbuszowa Górna:

Pierwsze zajęcia: poniedziałek 5.10.2015

zajęcia: Poniedziałki

14:30 – 16:00 Zespół taneczny TOP (7+ lat)

16:00 – 16:45 Zespół taneczny TOP Junior (5­,6 lat)

17:00 – 17:30 Zespół taneczny TOP Mini (4 lat)

 

Zajęcia Plastyczne:

 

Instruktor: Marcin Lubera

Galeria pod Trąbami

Pierwsze zajęcia: 7.10.2015

zajęcia: Środy

15:00 - 16:00 - gr. I i IV (4-6 lat)

16:00 - 17:00 - gr. II i V (7-8 lat)

17:00 - 18:00 - gr. III i VI (9-11 lat)

zajęcia: Czwartki 

15:00 - 16:00 - gr. IV (4-6 lat)

16:00 - 17:00 - gr. V (7-8 lat)

17:00 - 18:00 - gr. VI (9-11 lat)

 

Kolbuszowa Górna:

Pierwsze zajęcia: 9.10.2015

zajęcia: Piątki

15:00 - 16:00 - gr. I (4-6 lat)

17:00 - 18:00 - gr. II (8-11 lat)

Zajęcia wokalne:

 

Instruktor: Katarzyna Liszcz

Sala Muzyczna

zajęcia:

Poniedziałki 14:00 - 19:00

Wtorki 15:00 - 18:00

Czwartki 14:00 - 19:00

 

Zajęcia perkusyjne:

 

Instruktor: Andrzej Serafin

Sala Muzyczna

pierwsze zajęcia: 7.10.2015

zajęcia:

Środy 14:00 - 18:45

 Lasowiackie Zimioki mają już kilkunastoletnią historię. Celowo w nazwie użyto potocznego języka gwarowego określającego to, tak cenne dla biednych społeczności warzywo.

 Po latach okazuje się, że to wydarzenie kulturalne ma sporą i coraz bardziej zróżnicowana publiczność. Podobnie jak w nazwie, tak i na scenie króluje gwara, ten pradawny piękny język, wyróżniający naszą odrębność.

 Pretekstem do prezentacji zimiocanego języka w tym roku /27.09.2015/ były ploty i ploteczki. Tą część obyczajowości, którą z obecnego życia mieszkańców wsi i małych miejscowości, wypierają seriale telewizyjne. W konkursie monologu siedem pań/ bab/ z różnych miejscowości zaprezentowało autorskie teksty wygłoszone ze swadą pięknym, gwarowym językiem. Były to zmagania konkursowe o Złote Zimioczane Usta.

 Następnie wystąpili Górniacy prezentując widowisko pt. Stugębna plotka, nestorom folkloru scen naszych zabrakło trochę energii /tzw. poweru/. U Górniaków jak u Górali musi zaskoczyć na co z niecierpliwością czekamy. Aktorskim talentem błysnęły Świerczowianki. Wolanie z Domatkowa natomiast zachwycili aktorską formą, świetnie bawiąc publiczność.

 Na swoich wesołych skrzypcach z kapelą zagrał Jan Cebula laureat wielu nagród na renomowanych festiwalach. Imprezę zakończyła zabawa taneczna z DJ. Zobacz galerię (Magdalena Małaczyńska):

Zobacz kolejną galerię (MDK):

galeria

 

ZOBACZ WYNIKI:

650px dozynki2015

 

 Pomysłem na kolbuszowskie dożynki od ponad dwudziestu lat jest, żeby święto plonów w jednej wybranej miejscowości obchodziły wszystkie sołectwa. W związku z powyższym na plenerowej scenie wieńczareczki z każdej wsi wręczają wieniec wybranej przez siebie osobie. Obecne dożynki w Widełce zostały perfekcyjnie przygotowane przez członków lokalnych organizacji społecznych, sołectwo wsi , koło gospodyń wiejskich i ochotniczą straż pożarną . Talentem przywódczym nad tym aktywnym pospolitym ruszeniem wykazał się Stanisław Rumak sołtys wsi i radny miejski.

 Obrzęd dożynkowy jest połączeniem tradycji związanej ze świętem w tradycji ludowej nazywanym Matki Boskiej Zielnej i ukształtowanym w dziewiętnastym wieku zwyczajem pańszczyźnianym obdarowywania dziedzica (innego właściciela dóbr) przez chłopów wieńcem dożynkowym. W zamian za to pan był zobowiązany w podziękowaniu za trud żniwny wyrobników zorganizować dla nich zabawę.

 Punktualnie o godzinie 13:00 ksiądz proboszcz powitał przed kościołem orszak z rekordową liczbą zespołów wieńcowych niosących osiemnaście pięknych wieńców i bukietów dożynkowych. Po kościelnej dożynkowej celebrze barwny orszak prowadzony przez kapelę ludową Widelanie wyruszył na plac targowy przy wiejskim domu kultury. Zespoły wieńcowe spożyły obiad a w tym czasie na scenie wystąpił zespół ludowy Widelanie. Kapela powstała w 1999 roku i została zorganizowana przez dwóch muzykantów Mariana Selwę i Bronisława Płocha, z olbrzymim poparciem sołtysa Stanisława Rumaka i innych samorządowych czynników. Za swoją społeczną działalność, Marian Selwa został nagrodzony tytułem Zasłużonego dla Kolbuszowej. Marian Selwa to nie tylko społecznik ale też darczyńca, muzyk z coraz to nowymi pomysłami. Dyrektor szkoły muzycznej ludowego grania z genialnym pedagogiem Bronisławem Płochem.

 Następna część dożynkowa wręczenie chleba przez starostów i wieńców przez zespoły wraz z ich ośpiewaniem. Ta część spotkała się z olbrzymim zainteresowaniem publiczności. Upał był niesamowity a plac wypełniony po brzegi. Rekordowa liczba wieńców została sprawnie ośpiewana i wręczona. Niektóre teksty były trochę złośliwe, ale to też tradycja. W myśl pańszczyźnianej demokracji folwarczni mieli raz w roku możliwość poskarżyć się panu na swój los i zwrócić uwagę na konieczność zmian. Tradycji stało się zadość, każdy zespół przygotował teksty o obdarowanych i lokalnych problemach.

 Następne dożynki pewnie przyniosą zmiany w ich obchodzeniu. Nasza propozycja to żeby miejscową społeczność zaaktywizować do plenerowego przedstawienia dożynkowego wzbogaconego o tradycję i historię miejscowości. Obdarowywanie wieńcem tylko jednej osoby, zachować tradycyjny ośpiew połączony z prezentacją sceniczną wszystkich wieńców.

 Tegoroczną Widelską edycję dożynek uznać należy za bardzo udaną. Zabawa i hulanki trwały do trzeciej nad ranem z walką kogutów przed pierwszym ich pianiem.

 

galeria 


  Tegoroczna droga sukcesów Jana Cebuli oraz Kapeli rozpoczęła się od II Festiwalu „Żywej Muzyki na strun dwanaście i trzy smyki” w Kolbuszowej. Ten świetny zespół składający się z prymisty i dwóch towarzyszących mu muzyków, skrzypka sekundzisty Wiesława Malca oraz kontrabasisty Zdzisława Ziarkiewicza został wówczas oddelegowany na 49 Festiwal „Nad Wisłą” w Kazimierzu Dolnym, który odbył się pod koniec czerwca br. Ci świetni artyści, podobnie jak Kazimierz Marcinek, skrzypek solista (również oddelegowany przez Żywą Muzykę) zajęli na tym festiwalu najlepsze miejsce spośród podkarpackich zespołów. Pierwsze miejsca w kategoriach kapel i solistów, ocierając się o nagrodę główną. Dla Jana Cebuli i jego muzykantów było to najlepsze i najwyższe wyróżnienie na długiej drodze muzykanckiej kariery.

Następnym wyzwaniem stał się udział w pierwszym Turnieju Muzyków Prawdziwych w Szczecinie zorganizowanym w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza 4 i 6 września 2015r. Festiwal ma bardzo ciekawą formułę i charakter, uczestniczyło w nim 150 muzyków z Polski i z różnych stron Europy. Podczas konkursu olbrzymi sukces odniósł występujący solo Jan Cebula, zdobywając ex- aequo z cymbalistką Sarą Czureją- Łakatosz, pierwsze miejsce w kategorii solistów.

Werdykt jury pokrywał się z zainteresowaniem ,,muzyką wesołych skrzypiec” mistrza Cebuli. Sala filharmonii wypełniona była po brzegi, a publiczność nie chciała pozwolić zejść skrzypkowi ze sceny. Ciekawa formuła festiwalu sprawiła muzykom wiele emocji. Soliści i kapele losowały hasła, do których musieli skojarzyć muzykę. Skrzypek wylosował hasło „zwierz”, które natychmiast skojarzył z koniem. Bez wahania zaśpiewał i przygrał piosenkę o szarym koniu. Wśród haseł nie brakowało też niecodziennych, takich jak ,,afrodyzjak” na temat, którego muzykanci przygotowali piosenkę o ludowym wspomagaczu miłości- lubczyku. Cała trójka była oczarowana uprzejmością oraz gościnnością Szczecinian i szczecińskich organizatorów Turnieju. Dzwoniąc do nas stwierdzili oni, że są dumni z tego, że ich filharmonia mogła gościć takiego muzyka. Publiczność podchodziła i gratulowała im umiejętności muzycznych i sukcesu. W Turnieju niestety nie mógł wziąć udział kontrabasista Zdzisław Ziarkiewicz, co miała niewątpliwy wpływ na lokatę zespołu. Swój sukces solowy Jan Cebula prymista przypisuje też wpływowi Opatrzności Bożej, gdyż przed modlitwą w kościele wspomógł jałmużną potrzebującego, jako jedyny z trójki muzykantów. Według niego tym właśnie zaskarbił sobie przychylność niebios. Pierwszą płytę kapeli Jana Cebuli wydaną w tym roku, którą sporą ilość zabrali do Szczecina, nowi fani zespołu i prymisty wyrywali sobie z rąk. Podczas uroczystości dożynkowych w tym roku Jan Cebula otrzymał wieniec od mieszkańców swojej miejscowości Nowej Wsi. Tam też od kilku lat pracuje z miejscowymi muzykami i Zespołem Ludowym ,,Jaciska”.

Wszystkim członkom kapeli życzymy dalszej świetnej współpracy, szacunku dla siebie i muzyki, którą wykonują a publiczność zapraszamy na występ podczas „Lasowiackich zimioków” w Kolbuszowej Górnej 27 września 2015 r.

 

ZOBACZ NAGRANIE WIDEO 

 

galeria 

zobacz więcej:

http://radioszczecin.pl/4,327191,babeczki-i-cebula-wsrod-najlepszych-prawdziwych-

http://radioszczecin.pl/4,327211,na-ludowo-w-filharmonii&s=1&si=1&sp=1

www.facebook.com/turniejmuzykowprawdziwych

Wraz z dniem 25.08.2015 r. dobiegły końca w Miejskim Domu Kultury zajęcia pt. „Wakacje z kulturą”. Z tej okazji dzieci ze świetlic i z Miejskiego Domu Kultury razem z opiekunami pojechali na małą wycieczkę do Leśnictwa w Świerczowie. Tam razem z panią Natalią Batory najpierw zwiedzali Centrum Edukacji Ekologicznej, następnie najmłodsi mogli zobaczyć jak i gdzie pracują leśnicy. Jednak największym zainteresowaniem cieszyła się sala z imitacjami dzikich zwierząt, takimi jak: dzik, lis, borsuk, bóbr oraz jeleń. Poza tym dzieci mogły usłyszeć odgłosy jakie wydają te zwierzęta. Poza tym dzieci ze Świerczowa, Kolbuszowej Górnej, Kolbuszowej oraz Kłapówki miały możliwość wspólnej zabawy podczas wyścigów na drewnianych szczudłach, układaniu puzzli i gry w piłkę.