MDK Kolbuszowa

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Jak zjadłem psa - kafla

   Była w orkiestrach dętych siła, w czasach gdy "Babcia stała na balkonie" a orkiestry grały tradycyjny dęty repertuar. Obecnie orkiestry sięgają po utwory rozrywkowe, jazzowe a nawet klasyczne. Działalność orkiestr z Dobrynina czy Kolbuszowej zaspokaja ambicje, muzyków i słuchaczy z małych środowisk na formy muzyczne powszechne w większych skupiskach ludzkich.

   W 2005 roku, ówczesny burmistrz Kolbuszowej Zbigniew Chmielowiec sprowadził nad Nil Orkiestrę Dętą Dobrynin pod dyrekcją Edwarda Guzika na pierwszy w historii miasta koncert noworoczny. Przewidział duże zainteresowanie kolbuszowskiej publiczności i występ zorganizował na zdolnej pomieścić, tysiąc osób sali sportowo - widowiskowej miejscowego liceum. Podobnie jak na początku, każdy następny koncert zapełniał widzami gościnną salę szkoły. Dobrynin to orkiestra, która sześciokrotnie witała rozpoczęty nowy rok z melomanami miasteczka z krokodylem na rynku.

   Od kilku lat koncert otwierają miejscowe dęciaki z domu kultury. Tak było i w tym roku dyrygent Krzysztof Kłoda poprowadził swój niewielki zespół prezentując nowy repertuar, popisem wokalnym występ uświetniła Mariola Szypuła. W tej małej orkiestrze pojawili się młodzi instrumentaliści z otwartej na taką współpracę szkoły muzycznej z Niwisk. Grają też w niej dzieci i wnuki orkiestrantów. Po kolbuszowskiej orkiestrze, prowadząca Izabela Karkut zaprosiła na scenę gości z Dobrynina. Połączony z popisem tanecznym, grup mażoretek. Wystąpiło czterdziestu kilku, muzyków na scenie i tyleż samo tancerek na parkiecie, przez półtorej godziny bawiąc publiczność. W tym roku (21 stycznia 2018r) widzów było odrobinę mniej (epidemia grypy?). Na zakończenie przewodniczący rady miejskiej Krzysztof Wilk, poseł Zbigniew Chmielowiec i radna sejmiku Ewa Draus, nagrodzili dyrygentów i solistów kwiatami.

   Widzowie którzy pamiętają ostatni koncert orkiestry z Dobrynina na tej sali w 2014 roku, pewnie spostrzegli odmłodzenie składu orkiestry, zmianę repertuaru na bardziej poważny. Dyrygent, Dariusz Bańka coraz bardziej dojrzewa do swojej roli. Wśród solistów wyróżniał się tenor Jakub Kołodziej. Noworoczne spotkania kolbuszowian na koncercie nad pięknym modrym Nilem to już czternastoletnia tradycja, wydarzenie oczekiwane przez słuchaczy.