Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki

PATRIOTYZM MA RÓŻNE OBLICZA

19.12.2019

 PATRIOTYZM MA RÓŻNE OBLICZA

      

Budynek kolbuszowskiej Sokolni to miejsce z wyjątkowym duchem. Wybudowane samodzielnie przez kolbuszowską Drużynę Sokolą 111 lat temu to miejsce wyjątkowe w którym unosi się duch patriotyzmu. Krzewiło go kilka pokoleń mieszkańców miasteczka nad Nilem. Wydarzenie 14 grudnia 2019  roku  nawiązuje do tych chlubnych tradycji. ,,Oblicza patriotyzmu w 38 rocznicę wybuchu stanu wojennego” to wielowątkowa wieczornica, po raz piąty współorganizowana przez dom kultury z redakcją ,,Przeglądu Kolbuszowskiego” żywa lekcja historii najnowszej. Tym razem organizatorom chodziło,  o przedstawienie różnych  postaw patriotycznych. Przykładem transformacji takiej postawy jest Zygmunt Lubicz Zaleski (1882- 1967) o którym wystawę i film można było obejrzeć podczas spotkania. Innym przykładem takich postaw w czasach nam współczesnych jest redakcja lokalnej gazety, Przeglądu Kolbuszowskiego miesięcznika redagowanego społecznie przez ludzi o przeszłości opozycyjnej. Gazeta jest ciekawa i bardzo istotna dla Kolbuszowszczyzny w niej swoje teksty  historyczne zamieszczała Halina Dudzińska. W ten sposób zachowując tą część historii, która być może nie jest istotna dla dziejów tej dużej, ale ważna jest dla kształtowania przywiązania do małej kolbuszowskiej ojczyzny.

       Bohater wystawy i filmu czynnie walczył o odzyskanie niepodległości ale też prowadził  pracę organiczną edukacyjną i lingwistyczną, najpierw w Polsce później na emigracji.  Zarówno wystawa jak  i film ,, Z dala od orkiestry” świetnie porządkuje naszą wiedzę historyczną i uzupełnia ją  o fakty, które nie mogły być i nie były publikowane.  Z kolei o patriotach czasu opozycji i stanu wojennego dowiedzieliśmy się z interesującej prelekcji Stanisława Gorzelanego. Redaktor tym razem napisał o represjonowanym Andrzeju Widuchowskim. Jest to następna z cyklu charakterystyka postaci opozycjonisty  o których od lat pisze odważnie, ciekawie a co najistotniejsze rzetelnie i  prawdziwie.

       Trochę nas zawstydził Benedykt Popek, który  ( z benedyktyńską dokładnością) bardzo ciekawie i wyczerpująco napisał o wszystkich którzy w ubiegłym stuleciu  walczyli o niepodległość a pochodzili z jego rodzinnej wsi Mazury( ,,Wieczna chwała i pamięć. Udział mieszkańców wsi Mazury w walkach o niepodległość Polski 1914- 2018”, wydawca Stowarzyszenie Rozwoju  Wsi Mazury). Autor pochodzi z rodziny o korzeniach patriotycznych ma  młodzieńczą kartę walki opozycyjnej. Jest postacią nietuzinkową utalentowany profesjonalny artysta rzeźbiarz ( po zakopiańskiej ,,Kenarówce”)  z zamiłowania historyk pasjonat swojej  miejscowości.  W Mazurach jest zaczynem wielu inicjatyw przez co może wpędzić w kompleksy wiele innych zapatrzonych w siebie miejscowości. Ma trochę rogatą duszę ale też otwarte dla ludzi serce, bardzo sobie ceni prawdę i uczciwość.

          Andrzej Wesołowski z kolei ze swoimi rozlicznymi pasjami i zbiorami  to osoba, której pozazdrościć  mogą nam inni. Tym razem ciekawostki z jego kolekcji dotyczyły czasów PRL  smaczku jego prezentacjom  dodają zawsze, drobiazgi w rodzaju etykietka z  kolbuszowskiej rozlewni wód, czy etykietka zastępcza z naszego GS.  Entuzjazm  z jakim opowiada sprawia, że z Andrzejem i jego ,,skarbami” nudzić się niepodobna.    W części koncertowej wystąpił z autorskim recitalem Władysław Serafin zaprezentował muzykę, którą gra od zawsze piosenkę poetycką z czasów swojej młodości. Ten oryginalny artysta dał dobry ,,bardowski”  koncert z nutką własnej nieprzeciętnej osobowości.                                              

       Wariacje na temat kuchni z tamtych lat, przygotowały mistrzynie rondla i patelni Danuta Olszowy i  Genowefa Wąsik wśród nastąpiła ,,odnowa”  socjalistycznych kulinariów, która nikomu nie odbiła się czkawką.  Babcia kulinariów znad Nilu, Przyrwy i Zyzogi  Janina Olszowy  przygotowała ciasto z nadzieniem z twardej marmolady ( z mosiądzowanej  puszki), królowej sklepów spożywczych tamtych lat. Organizatorom wydaje się że ci co poświęcili czas na spotkanie z historią i patriotyzmem nie wyszli z niego  zawiedzeni a głodni to na pewno też nie.

 

Wieczornica

19.12.2019, 11:58

Galeria zawiera 17 zdjęć. Prowadząca oraz zaproszeni goście przy stole przed sceną prowadzą rozmowy.

Po prawej na dużym stole porozstawiane pamiątki z czasów PRL: książki, komiksy, puszki, butelki, papierosy, gazety.

Po lewej stół zastawiony jedzeniem opartym o przepisy z tamtego czasu.

Wystawa fotografii i pamiątek po patriotach z terenu Kolbuszowej i okolic.

Na scenie kolbuszowski bard gra na gitarze i śpiewa pieśni patriotyczne. Stonowane światło oraz świece z przodu sceny.